W życiu piękne są tylko chwile...
R. Riedel

piątek, 9 sierpnia 2013

Skały adrszpaskie.


Każdą skałę musiałam fotografować od szczytu do podstawy w czterech ujęciach.
 Jeśli chcecie wiedzieć więcej zajrzyjcie TUTAJ.
Macie możliwość podglądania w dzień i w nocy.


Nie zdołałam zwiedzić całości, dlatego pewnie powrócę.
Mimo klaustrofobii udało mi się przebrnąć dość daleko.

Wszędzie  na szlaku wszechobecny bieluteńki piasek niczym z dna morza.
Przed moim aparatem fajne skarpetki króliczki na nogach Czeszki.

 Cieszę się, że wczorajsze słońce dopisywało.
Całość znacznie przerasta masą nasze polskie Pielgrzymy.
Jednak wielkością przypomina Strzeliniec w Kotlinie Kłodzkiej.
Jednakże tamtejsze skały są bardziej szpiczaste.


Jeszcze nie raz będę wracać do tego miejsca na blogu.

5 komentarzy:

  1. interesaant innlegg , bilder er fine.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna wyprawa. Ciekawe miejsce.
    No i te skałki...

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam, to ciekaw miejsce i robi wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Interesujące miejsce :) nie znam.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...