wtorek, 28 grudnia 2010

Po prostu śnieg.





















Zdjęcia robione dzisiaj w południe.
Najbardziej podoba mi się ostatnie, to ślady kota.
Koty prawie zawsze poruszają się jak baletnice-  noga za nogą.
Podziwiam ich inteligencję. 
Po co przedzierać się przez śnieg, jak przednie łapy wykonały zadanie.