poniedziałek, 30 lipca 2012

piątek, 27 lipca 2012

Lech, Czech i Rus w drodze powrotnej.


Znowu dęby rogalińskie.
Jak widać Lecz dobrze się jeszcze trzyma i stoi o własnych siłach.
Czech obumarły tworzy cień przypominający konia.
Rus wnętrze ma puste, jednak wola życia jest bardzo w nim silna, żyje na swoich obrzeżach. Na szczęście ludzie przyszli mu z pomocą.
Każdy przemawia w inny sposób.
Z mojej strony, pełna pokora dla natury.

wtorek, 24 lipca 2012

Lech, Czech i Rus, czyli...?



... czyli dęby rogalińskie. Z badań wynika, że mają około 700 lat.
Na zdjęciach w odwrotnej kolejności.
Ten z podpartym konarem i najszerszy w obwodzie to Rus.
Obumarły i najwyższy to Czech.
Lech ostatni idąc od pałacu, średni w rozmiarach.
Teraz cytat z internetu:
 "Dęby mają wroga - to kozioróg  dębosz, niewielki chrząszcz, który niszczy te stare drzewa. Niestety tak jak one, jest pod ochroną. Dębów nie uda się uratować bo specjaliści doszli do wniosku, że bardziej zależy im na ochronie kozioroga. Starzy wojownicy Lech, Czech i Rus chyba po raz pierwszy przegrywają walkę."


Spieszcie się oglądać, bo jest co. 
Będą kolejne zdjęcia dębów, bo mnie zauroczyły, to moje ukochane drzewo.

Dopisuję to 7 lat później,
bo Bloger poprzewracał moje zdjęcia i nie wiem,
jak je doprowadzić do wersji prawidłowej.
Może ktoś podpowie.

czwartek, 19 lipca 2012

Kolor żółty wokół mnie.











Nie lubię żółtego, ale parę zdjęć się znalazło.

Pięć zdjęć to obrazki z różnych miejsc w Polsce. 
Może ktoś rozpozna?

poniedziałek, 16 lipca 2012

Miłośnik ziół.





Czyli na przechowaniu po raz kolejny królik Ren.

niedziela, 15 lipca 2012

Choinka.






To pewnie srebrny świerk. 
Rośnie sobie w ogródku moich przyjaciół.

piątek, 6 lipca 2012

Lubię przyrodę.




Kolejny pobyt na działce i zmęczenie po doznaniach.