poniedziałek, 28 stycznia 2013

Przypadkiem...


Zaintrygowało mnie ciepłe światło.
 Nie ruszając się z fotela złowiłam zachodzącemu słońcu parę fotek.
Zdziwiłam się jak je komputer wyświetlił.
Jak dla mnie bardzo klimatyczne.
Niedoróbki bardzo mi się spodobały.
Nawet nie bardzo wiem, skąd się wzięły cienie.




czwartek, 24 stycznia 2013

Pożegnanie z choinką.






... a tak było fajnie...
Będzie trzeba czekać cały rok na drugą, ale czy ja o tym wiem?
 



niedziela, 13 stycznia 2013

Światełko do nieba. WOŚP 2013











Na koniec miejscowy idol, ostatnio na topie dzięki telewizji.
Niestety nie w moich klimatach.

piątek, 11 stycznia 2013

Łódź i Tokio.


Ostatnio angielskie czasopismo "obmalowało" Łódź, na której przedmieściach mieszkam.
Choć od zawsze czuję się związana z tym miastem, wszakże tu się urodziłam, wiedzę to co w nim dobrego jak i złego.
Na całym świecie są takie miejsca.
Zdjęcia z miesiąca do tyłu.
Tokio z nowo oddaną wieżą, podobno najnowocześniejszą na świecie (odwiedzał ją cesarz a na wejście należy się zapisywać) i tak jak wszędzie na świecie przedmieścia.

niedziela, 6 stycznia 2013

Zimowa zima.


Choć taką zimę lubię tylko z okna





Post miał być opublikowany wczoraj. Nie wiem dlaczego pozostał w kopiach roboczych.
Jakoś tak to jest, że co pomyślę, to się spełnia.
Dzisiaj od rana sypnęło i to w nadmiarze.
Jednak w świeżo zrobione zdjęcia jeszcze nie zajrzałam.
To co powyżej to zima ubiegłoroczna, ta grudniowa i o dziwo słoneczna.

środa, 2 stycznia 2013

Na tapczanie siedzi...





... mój Miłek, jest jak najbardziej na rzeczy.

wtorek, 1 stycznia 2013

W nowym roku...






... życzę Wam wysokich lotów, miękkich lądowań, szerokich horyzontów i nieograniczonych możliwości.