poniedziałek, 25 lutego 2013

Tęsknota za latem.


Początek czerwca 2010.
Było tak ciepło, że pływałam w morzu oczywiście naszym bałtyckim. 
Półwysep helski od strony morza.

piątek, 22 lutego 2013

Wiosna się pierzy...?








... chyba tak, bo z Miłek też wyścieła sobą fotele.
Dziękuję też w jego imieniu za wszystkie podrapanki zauszne i mizianki, które odpracowałam tworząc kuleczkę delikatnej czesanki, chyba będzie na 16 mikronów.

niedziela, 17 lutego 2013

Dzień kota.









Kilka scen z życia kota Miłka.
Jako wierna i poddana kotu, czczę jego święto.
Jednak nie wiem czy on nie ma tego głęboko w ...?
Przecież on codziennie ma swoje święto.
Kochają mnie, dbają o mnie i czczą mnie na codzień.
Jestem dla nich Bogiem.
(to nie mój cytat).

sobota, 16 lutego 2013

Zimowe drzewa skąpane w światłach nocy.






Zdjęcia robione ze wzgórza katedralnego w Gnieźnie, dokładnie tydzień temu.

piątek, 15 lutego 2013

Kaczki na Jelonku.







Cudowne są te gnieźnieńskie kaczuchy, zresztą jak wszystkie krzyżówki, które się spotyka w Polsce.
Tylko tak mi żal ich cieniutkich nóżek na tym lodzie.
Nie jestem ornitologiem i nie mam pojęcia na ile im marzną. 
Wiem tylko, że mnie na pewno by zamarzły, bo jestem totalnie nieodporna na ziąb.
Ciepło pozdrawiam.

poniedziałek, 11 lutego 2013

Łabędzi śpiew...










Z niedzielnego spaceru nad jeziorem Jelonek w Gnieźnie.
... i to jeszcze nie koniec, bo było za pięknie, żeby nie pokazać więcej.