piątek, 5 kwietnia 2013
Gigantyczne sople.
Na te monstrualne okazy trafiłam przypadkiem w lany poniedziałek, przebijając się przez zaspy śniegowe.
Miały około 2 metrów długości i grubość ludzkiej ręki.
Jutro w dalszej perspektywie.
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer