czwartek, 18 lipca 2013
Suri od surykatki.
Kolejny piesek wzięty przez moją rodzinę ze schroniska.
Miłość w oczach i w sercu jak widać na zdjęciu.
Oczywiście odwzajemniona.
Niestety nie uchwyciłam specyficznego dla surykatek siadu na tylnych łapach, ale podobno tak potrafi.
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer