piątek, 13 grudnia 2013
Kot geograficzny.
Mój Miłek w podróży po Zalewie Solińskim.
Jednak był tam nie tylko wirtualnie.
Jak widać znacznie jaśniejszej maści, bo to prawie 1,5 roku temu.
No i waga znacznie mniejsza.
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer