poniedziałek, 31 marca 2014

Taka piękna wiosna a taka męcząca.




To cudnej urody drzewo ponieżej,
spowodowało, że zaczęłam tęsknić za bez pyłkową zimą.
Dlatego powrót do starówki zimowego Grudziądza.


niedziela, 30 marca 2014

Wgląd do hiacynta.







Co roku kupuję niebieskie hiacynty.
W tym roku upolowałam go za drugim razem.
Pierwszy był ładny, ale niestety różowy.

czwartek, 27 marca 2014

Jeszcze zimowe kaczki.




Przypomniał mi się pochmurny lecz wesoły dzień, który w styczniu spędziłam w Grudziądzu.
Kaczki krzyżówki jak zawsze wdzięczny temat.
Tym razem na Wiśle.




wtorek, 25 marca 2014

Przy starym wodnym młynie.




Zdjęcia zrobione dokładnie dwa tygodnie temu, w tym samym dniu co ozimina.
Po ostatnich opadach, pewnie się już nieco zazieleniło.

niedziela, 23 marca 2014

Fiołki wonne skąpane w marcowym deszczu.




Nie wiem jak to się stało, że wyrosły na osiedlowym trawniku.
Nigdy ich nie widziałam, mimo, że mieszkam tu 30 lat.
Nie widziałam ich też nigdy o tej porze roku.
Wiosna pędzi jak szalona.

sobota, 22 marca 2014

Drzewo zagadka.


Z daleka kojarzy się z japońskim kwitnieniem wiśni.
Nie mam pojęcia co to za drzewo, jednak mieści się na pobliskim osiedlu.
Najśmieszniejsze, że przechodziłam obok niego nie raz i nigdy nie zwróciło mojej uwagi, aż do dzisiaj.
Może wy wiecie co to za gatunek?

piątek, 21 marca 2014

Wiosna!





Co prawda, to tylko trawka posiana dla kota, 
jednak dzisiaj rano widziałam dwa krzewy kwitnącej forsycji.
To już chyba wiosna?...