niedziela, 23 marca 2014

Fiołki wonne skąpane w marcowym deszczu.




Nie wiem jak to się stało, że wyrosły na osiedlowym trawniku.
Nigdy ich nie widziałam, mimo, że mieszkam tu 30 lat.
Nie widziałam ich też nigdy o tej porze roku.
Wiosna pędzi jak szalona.