czwartek, 17 kwietnia 2014

Pies przydrożny.


Jednak jak widać "właścicielski".
Po prostu spodobał mi się, był taki szczęśliwy, że Państwo zabrali go na spacer.
Pewnie to rasowiec, ale ja nie identyfikuję.
Dopiero na zdjęciach dostrzegłam jego mimikrę z piaskiem.