piątek, 25 maja 2018

Biel żagli owiewa bryza...


... a czasem się łata i nie są białe.


Opowieści z entego rejsu po Jezioraku,
niestety nie mojego.
Dzięki dla męża.

niedziela, 20 maja 2018

Uwielbiam Świeradów!!!


Zejście ze Stogu Izerskiego.
Jak widać majówka dopisała wszystkim.




Pola jagodowe już szykują się do owocowania.
Kilkanaście lat temu obserwowałam ciężką pracę ludzi na szczycie.


Kolejny dzień, to punk grawitacyjny.
Jednak piłeczka tak jak na górze Żar, nie chciała się toczyć pod górę.


Niesamowity las bukowy.


Cudowny park zdrojowy.




Będzie więcej.

sobota, 12 maja 2018

Szparagowe pola.


To relacja z korku na A4.
Najpierw myślałam, że brodzą w mlecznej zupie.








Foty robione dwa tygodnie temu naprzeciwko Ślęży.

środa, 9 maja 2018

Znowu pobity.


Rekor Guinnessa w graniu na gitarze.


Jak widać Fredro też się cieszy.


Brak czasu spowodował ponad tygodniowe opóźnienie relacji.