sobota, 27 października 2018

Storczyk indygo.


Najbardziej w storczykach lubię te dwa wąsiki.
Jednak gdy im się bliżej przyjrzeć przypominają piękną, 
jednakże krwiożerczą modliszkę.


Wreszcie spełniło się moje marzenie blue storczyk jest w moim posiadaniu.


Te nienaturalne barwy to naturalne podświetlenia słońca.


Jak widać jestem nim zauroczona.
Jednak po tygodniu barwy zaczęły od góry blaknąć.
Wiadomo, że niestety nie jest to jego naturalna barwa.



Jeszcze tydzień temu na tle złotej jesieni.


Obecnie górne kwiaty przebarwiły się w błękit.

środa, 24 października 2018

Srebrzystości.












Czyli powrót na Jeziorak.
To nie są czarno- białe zdjęcia.

sobota, 20 października 2018

Sumaki w barwach jesieni.


Tak cudnie było tydzień temu.










Teraz zostanie nam tylko oglądać ich piękne kwiatostany.

wtorek, 16 października 2018

niedziela, 14 października 2018

Liściobranie.



Nie wiedziałam, że jestem focona, przepraszam za wypięcia.








Okazuje się, że jeden bukiet to za mało.
Na drugim blogu pokażę co zamierzam.
Jak widać w typowym blokowisku też może być barwnie.