środa, 24 lipca 2019
Dzikie wino.
Czyli Atrium w Nałęczowie.
Szkoda, że nie fociłam na basenie, czyli w obrośniętym środku.
Tam też fajnie wygląda patrząc od środka.
W nocy.
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer