W życiu piękne są tylko chwile...
R. Riedel

czwartek, 9 kwietnia 2020

Krótkie kwitnienie śliw.


Niestety mogę je oglądać jedynie z okien.
Wiadomo, że focenie w obecnych czasach w miejscach publicznych,
nie jest mile widziane.


Zdjęcia robione zza kociej siatki,
wiec z przebarwieniami beżu.



 Tu w słonecznym podświetleniu.



 A tu o zmierzchu.


Dzisiejszy wiatr powoduje, że już się sypią.
Nadchodzący deszcz może je całkowicie zmyć.
Czekam na następne kwitnienia,
na szczęście w ogródkach przydomowych jest sporo drzew.

piątek, 3 kwietnia 2020

Tęczowe plamki nadziei.








Ostatnia z nich miała taką siłę przebicia marcowego słońca,
że odbiła się o ścianę 7 m od okna. 


Jeden z winowajców, czyli kryształ.

środa, 1 kwietnia 2020

Siła przebicia.


To drzewko rośnie już trzeci rok na moim balkonie.


Jak widać wyrosło w fudze pomiędzy kafelkami.
Staram się mu pomóc jak mogę.
Pozwiązuję do barierki, zraszam gdy nie pada deszcz.
W tym roku po raz pierwszy dostrzegłam jego kwitnienie.
Może ktoś mi powie: co ma takie bazie? 

poniedziałek, 23 marca 2020

sobota, 21 marca 2020

Ostatnie mrozy.


Jak widać tęczowe.


Tęcza naturalna nie manipulowałam zdjęciami.


Tafla powstała po mrozach nocnych i o dziwo utrzymała się
w cieniu 
do godzin popołudniowych .


Gdyby ktoś nie wierzył te cuda
zobaczyłam w ogrodowym, zamarzniętym oczku wodnym.


Te żółcie i seledyny to oświetlone przez słońce rośliny.


Tutaj dowód.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...