To bezwątpienia jeden z najpiękniejszych polskich ratuszy.
W życiu piękne są tylko chwile... R. Riedel
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rzeszów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rzeszów. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 31 października 2013
wtorek, 29 października 2013
Wizytówka Rzeszowa.
Dzisiaj nie będzie zabytków, tylko obiekty związane z życiem codziennym.
Jednak one tworzą oprawę i koloryt miasta, sprawiając, że jest one przyjazne mieszkańcom, nie mówiąc o turystach.
Dlatego gazony, pergole, ławeczki, trawniki, latarnie, szyldy "przepysznych" knajp, misy do mycia rąk.
Na koniec Złoty Nalepa.
niedziela, 27 października 2013
Zamek w Rzeszowie.
Zgodnie z życzeniem przedstawiam ponad ubiegłoroczne zwiedzanie Rzeszowa.
Ponieważ zaczęłam zdjęcia robić wieczorem to jedne z pierwszych fotek.
Zamek nie jest udostępniony do zwiedzania, ponieważ mieści się w nim sąd.
Pewnie nie byłoby też co w nim zwiedzać, kresy wschodnie najczęściej były plądrowane tak jak i Krasiczyn.
Nie jestem fanką historii, chcecie to poszukajcie.
Jednak podświetlony wyglądał pięknie i mocarnie w świetle lamp.
Szczególnie podobała mi się dzwonnica.
Nie lubię złota, ale to jest moim zdaniem przepiękne.
Brama rzeszowska.
O Rzeszowie przypomniała mi jedna blogowiczka.
Przepiękne miasto i jestem nim zauroczona.
Warto by zamieścić parę fotek.
Byłam tam tylko raz, ponad rok temu, kiedy wracałam z Bieszczad.
Jak widać zauroczyła mnie brama, w domu gdzie mieszkałam.
Rzeszowianie pewnie rozpoznają dom na starówce, obok Biedronki.
Jednak to tylko namiastka reminiscencji rzeszowskich,
do których pewnie nie raz powrócę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)