W życiu piękne są tylko chwile...
R. Riedel

niedziela, 21 września 2014

Z jak Zorro.




W kolejności odwrotnej.
Jak obserwuję zdjęcia nieba, to zawsze się nie mogę nadziwić ile ptaków łapię w kadrze.
Polska to podobno kraj obfitujący w ptaki, szczególnie śpiewające.
Lubię je słyszeć po obudzeniu.
Na szczęście ich nie zjadamy, tak jak Francuzi
i nie strzelamy do bocianów, które właśnie od nas lecą aby przetrwać zimę.

sobota, 13 września 2014

Ostatnie wodne spotkania z Kielc.



Studnia na rynku.

Fontanna na deptaku.

Hotel Ibis w Kielcach, polecany przez mojego kota,
bo warunki bardzo dobre i przyjmują zwierzęta.
Lokalizacja w centrum miasta.
Zdjęcia z wakacyjnych Kielc na pewno jeszcze zamieszczę,
jednak na razie koniec w tym temacie.



poniedziałek, 1 września 2014

Gra na wodzie.


Tak to miesiąc temu bawiłam się z kolejną kielecką fontanną.
Po granitowych klocach ścieka woda.
Można pryskać, chlapać i ochłodzić się w upał.
W nocy ucieszyć oczy feerią barw.






Na świetlnych sześcianach można przysiąść.



Pasaż z fontannami czyli ulica Warszawska,
podświetlona równie ciekawymi latarniami.






Na ostatnim zdjęciu fontanna w dzień.
Szkoda, że tak słabo przyłożyłam się do zdjęć w świetle słońca.

piątek, 29 sierpnia 2014

Ściana wody czyli znowu lubię fonanny.


Trafiłam tam przez przypadek i bardzo się cieszę, z tego powodu, 
bo bym przeoczyła.
Prawdziwy wodospad w centrum miasta, i w centrum Polski.



To znowu starówka Kielc.

sobota, 23 sierpnia 2014

Płonąca wodą fontanna.


Myślałam, że to proste, bo w centrum wojewódzkiego miasta Polski.
Może jakiś tubylec tu zajrzy...


To już maksymalna ilość podpowiedzi.
Całość jutro.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...