W życiu piękne są tylko chwile...
R. Riedel

niedziela, 19 sierpnia 2018

sobota, 18 sierpnia 2018

Tyle owsa.


Miał być dla kota a zainteresował się nim żółw.





Jednak zazdrość robi swoje, i też trochę przekąszę,
a może to tylko ludzkie domniemanie?


Owies tak wybujał ostatnio, że kładzie się na podłodze.

wtorek, 14 sierpnia 2018

Olsztyn


 Byłam po raz drugi, bo poprzedni pobyt jednodniowy pozostawił niedosyt.










Jak się dopatrzycie to był taniec szmaragdowych motyli na rzece.
 

Piękne miasto polecam, na krótkie wypady.

piątek, 3 sierpnia 2018

Miłuś na wywczasach.


Woda jest niewątpliwie mokra.
Nie powiem, że się jej boję, ale z tą ilością to przesada.


Dlatego się zastanowię...


... jednak nie dla mnie...


... i się wycofam.



Nie ma jak to leżonko w cienistej altance.


Oni nie sobie patrzą na te ulubione żagle.


poniedziałek, 23 lipca 2018

Klęska urodzaju.


Czyli jabłuszka prawie rumiane.





Przydrożne drzewa radzą sobie jak mogą i dzielą się z żyjątkami na ziemi.
Zdjęcia słabe, bo telefoniczne.


sobota, 7 lipca 2018

Jama dla Miłka.


Miłek ma nową jamę, z której jest niezmiernie zadowolony.
Może czuć się bezpieczny, bo przez dziurki w plastiku ma ogląd sytuacji na zewnątrz.
Może siedzieć na górze, jednak preferuje miękką poduchę wewnątrz.
Całość wyprodukowana przez znaną firmę od wszelkich koszy plastikowych.
Jamę łatwo można umyć a poduchę uprać.
Jak widać splot udaje dzianinę.


Kupiliśmy mu nowy dom w necie, 
o dziwo nie Chiny tylko Izrael.
Polecamy razem z Miłkiem.

poniedziałek, 2 lipca 2018

Znowu krzyżyki.


Zauważone na wschodnim niebie 13 maja.
Podobno najbardziej pechowy dzień w roku.
Jeśli pamiętam nic złego na szczęście się nie zadziało.


Obraz przez niezbyt czystą szybę.


Zdołałam uchwycić przed wyjściem do pracy.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...