W życiu piękne są tylko chwile... R. Riedel
poniedziałek, 4 lutego 2019
niedziela, 3 lutego 2019
7 urodziny Miłka.
Tak wyglądał mając pół roku.
Pierwsze wakacje w Bieszczadach.
Tutaj opalanko na balkonie z widokiem na Solinę.
Przygotowanie do zwiedzania.
Jeździł w szelkach dla królików,
bo kocie były za duże.
Jak widać preferował podłokietnik.
Pan nie miał szans.
Jak to kot, dobrze jest popatrzeć z parapetu, pobawić się firanką
i czasem wziąźć prysznic na sucho.
Czasem zagrać na instrumencie, ale to nudna rozrywka.
A najfajniej podryźć przewody.
Czasem spojrzeć jak Lucyferek.
A czasem normalnie.
Obecnie częściej leżakuje, nawet w solarce,
to i karnację mam ciemniejszą.
sobota, 2 lutego 2019
Pieniek.
Takie obrazy dostrzega się przypadkiem.
Pieniek wycięty przed blokiem,
o dziwo mijam go co najmniej raz w tygodniu.
Nie sądzę, aby mchy obrosły go w ciągu kilku dni.
Przyjemnie jest popatrzeć na zieleń zimy,
w pochmurny dzień.
niedziela, 27 stycznia 2019
sobota, 5 stycznia 2019
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















