W życiu piękne są tylko chwile...
R. Riedel

sobota, 12 maja 2012

Kwiatek.





Nie wiem jak się nazywa ta roślinka, przypomina podrasowany zawilec.
Przywiozłam go z działki.
Może, ktoś zna nazwę.
To jego faza końcowa, niestety piękno też przemija.

niedziela, 6 maja 2012

Po drugiej stronie okna- niebieskoocy.








To już drugie takie spotkanie. Trwało przeszło dwie godziny z przerwami. 
Kawka wyraźnie nie tolerowała kota, a właściwie dwie kawki, jednak nie wiem, która jest która na zdjęciu.
Kot jednak nie widział o co jej chodzi, stąd różne stany zainteresowania, od ożywienia do znużenia, po toaletę.
Myślę, że ptaki gdzieś w pobliżu zbudowały gniazdo i osobnik w oknie, nie jest mile widziany.

czwartek, 3 maja 2012

Nenufary po raz pierwszy i kolejny.








To fotki moich moich pierwszych nenufarów, wykonane kilka lat temu.
Zdjęcia robione na czuja i w afekcie.
Nie zawsze ostre i dobre, poza tym w dużych zbliżeniach. 
Jednak lubię je, bo oddają klimat miejsca.
Można je obejrzeć w nadleśnictwie Grotniki (okolice Zgierza).

piątek, 27 kwietnia 2012

Miłek i Drapek w poobiednim słońcu.


Trudno w to uwierzyć, ale naprawdę nie pozowane.
Moje koty nigdy tak mocno nie spały jak ten, będący u nas od niedawna maluch, a już na pewno nie pozwoliłyby traktować siebie jako nagrzaną skałkę.
Sesja trwała prawie dwie godziny. 
Zdjęć zrobiłam tak dużo, że aż trudno było wybrać.
 





czwartek, 19 kwietnia 2012

Kolczasta miniaturka kwiatowa.


To centymetrowe maleństwo kwitło zaledwie kilka dni, dobrze że dostrzegałam, bo byłoby zjedzone przez zwierzęcego miłośnika, rzeczy wystających.

piątek, 6 kwietnia 2012

Umrzeć by dać życie...





... zdjęcia zrobione 18 kwietnia w zeszłym roku.
Uwielbiam drewno, jednak zawsze jest ono związane ze śmiercią.
Tak jak dzisiaj w Wielki Piątek... dla wierzących bądź nie, samo życie.
Przemyślenia związane z audycją radiowej Trójki.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...