W życiu piękne są tylko chwile...
R. Riedel

środa, 21 maja 2014

Tycia.


Tycia, bo odchowana od maleństwa.


Obserwuje nadejście swojego pana.


Mordka nastawiona do miziania podbródka.


Za krótko, gdzie on idzie?
Szkoda, że zdjęcia nie oddają dynamiki ryku niezadowolenia.
Po usłyszeniu: jeszcze przyjdę- zamilkła.
Tycia zaprasza do odwiedzania łódzkiego ZOO.


Tu męski odpowiednik już nie tyci.
Ten to miał wszystko w tyle, 
ale niedługo się obudzi, bo przywiozą śniadanie.

poniedziałek, 19 maja 2014

Jestem piękna.




Mój język jest dwukolorowy.





To dwie żyrafy łódzkiego ZOO.
Może nie pamiętacie, 
ale kilka lat temu, po rozbojach kilku głupich ludzi, 
dwie piękne żyrafy padły na zawał serca.
 

Na ostatnim zdjęciu wygląda jak odwrotny jednorożec.

niedziela, 18 maja 2014

Rododendron oczywiście...


... jak napisała pierwsza, która odgadła barashka.



To mój dwuletni wychowanek.
Dał radę na balkonie wytrwać zimę.
Nie myślałam, że w donicy może tak eksplodować kwiatami.
Jestem mu bardzo wdzięczna.



sobota, 17 maja 2014

Macki.


Czy domyślacie się czyje?
Wyglądają jak ufoludki.
 


Kto by pomyślał, że po przedpołudniowej ulewie, 
zaświeci jeszcze dzisiaj takie słońce.
Aż się chciało focić.
W pąku jednego nawet pozostały krople deszczu.

piątek, 16 maja 2014

Miłek- kot hotelowy.


Ocena funkcjonalności ławy.
Dól albo góra.


Nie lubię z nimi podróżować, ale zostawać z dalszą rodziną jeszcze gorzej.


Jak wypuszczą na korytarz można zrobić rekonesans.


Łazienka rzecz najważniejsza, w końcu tam jest kuweta,
a cywilizowany kot, musi korzystać z toalety a nie robić byle gdzie.
Od tego myślenia trzeba się podrapać po głowie.


czwartek, 15 maja 2014

Dzień Polskiej Niezapominajki.


To zdjęcia z minionych lat, aż się zdziwiłam, że mam ich tak mało, 
a to uroczy kwiatek.
Jak nie uczcić tego pięknego przyrodniczego dnia.
Pamiętam twórcę tego święta, Andrzeja Zalewskiego, gdy w radiowej jedynce,
zapowiadał pogodę na nowy dzień, w czasie jak jechałam do pracy.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...