W życiu piękne są tylko chwile...
R. Riedel

niedziela, 26 marca 2017

... nie ma jak to prawdziwy przyjaciel...


Wczoraj Miłek miał swoją drugą życiową operację.
Był totalnie zmulony przez narkozę.
Drapek jakby to wyczuł i służył przyjacielowi podporą swojego pyszczka,
 w opadającej mordce.
Przynajmniej tak to widzieli ludzie i obfocili telefonem.


Tak wyglądało wspólne grzanie się przy kominku
i dochodzenie do formy.





Dzisiaj wreszcie dali normalne żarcie.
Od razu zacząłem żyć normalnie.
Jednak była dieta cud i schudłem przez dwa dni 1/8 swojego ciała.
Mówią, że "niestety" szybko odrobię.



wtorek, 14 marca 2017

Alicja w krainie czarów.


Na płockiej starówce, jeszcze w styczniu.






































Jak się okazało dzień później trafiliśmy na ostatni dzień ekspozycji świetlnej.
Zdziwiło nas, że rozebrali w dniu finału WOŚP.




poniedziałek, 27 lutego 2017

Pierwszy zachód słońca w najcieplejszym dniu tego roku.





Focone z sekundy na sekundę.
Wcześniej słońce zachodziło za domem po lewej na zdjęciu.
Kilkanaście lat temu domu jeszcze nie było.
Dzisiaj po raz pierwszy udało się słońcu przebić przed zachodem.
Tak zakończyło wędrówkę w najcieplejszym w tym roku dniu.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...