W życiu piękne są tylko chwile...
R. Riedel

niedziela, 7 kwietnia 2019

Buczenie w tarninach.


Szkoda znowu, że nie nagrałam, pszczół było mnóstwo.




Poniżej z wycieczki rowerowej.



I miła niespodzianka.
Przywitał nas drozd, jednak nie słyszeliśmy trela.




sobota, 6 kwietnia 2019

Feeria barw.


W tle przekwitłe krokusy, centralnie coś co nie jest tulipanem,
ani krokusem, może ktoś mnie oświeci?
Na razie te cosie płoną na trawnikach jak żywy ogień.


Dodatkowo przebijają się szafirki ale w dziwnie liliowym obliczu.
Trzeba przyznać, że władze się postarały,
bo przy dwóch krajówkach wykonały feerie barw.
W natarciu przyczaiły się tulipany.


Dołożyłam zdjęcie z aparatu.

piątek, 5 kwietnia 2019

Śladami wiosny.


 W tym roku wcześniej niż zwykle.


 Nigdy w życiu nie widziałam tak czerwonych przyrostów na tujach.
Słońce je odbarwiło na zdjęciach.
W naturze są krwisto- czerwone.


Kwiatuszek sprzed dwóch tygodni.
Też nie wiem co to.


W dzisiejszy wybuch ciepła zaczęły kwitnąć śliwy.

środa, 3 kwietnia 2019

Czyż niczym kiwi.


Zdziwiłam się, że tak późno w tym roku,
jednak zahaczyły o nasz balkon.
Widocznie pamiętały, że tu karmią za darmo.


Taki skręcony wyglądał jak miniaturowe kiwi.


sobota, 30 marca 2019

Marcowy grudnik.


Zakwitły mi aż dwie rośliny w domu i w pracy.
Całkowicie natura zwariowała.
Wcześniej gdy we wrześniu przynosiłam do domu 
kwitły po raz pierwszy potem drugi raz w grudniu,
ale w marcu- tego jeszcze nie było.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...