W życiu piękne są tylko chwile...
R. Riedel

piątek, 6 grudnia 2013

Nie będę robił za Mikołaja.


Zgłupieli czerwonego klauna ze mnie będą robić.


Oswobodzony do połowy.


Rozpoznanie wroga.


Teraz jesteś mój.


Zemsta jest słodka.


 W to futro wspaniale wbijają się moje kły.

środa, 4 grudnia 2013

Niebo w barwach miedzi.


Miałam wrażenie, że niebo płonie.
Coś cudownego w tym ponurym miesiącu.
Nigdy nie pamiętam tak barwnego, prawie zimowego świtu.
Nawet dym z komina kotłowni unoszący się nad blokiem,
wydawał się metafizyczny.
Dla porównania dzisiejszy poranek poniżej.
Jednak miedź zdecydowanie kąpała się w błękitach mimo,
że też cały dzień był piękny.
Nie chcę pisać i pokazywać, co teraz dzieje się za oknem.
Oby do wiosny.





wtorek, 3 grudnia 2013

Poranek w miedzi.





To zjawisko zobaczyłam dzisiaj po odsłonięciu plisy w oknie zachodnim.
No cóż, dech mi zaparło.
Zdjęcia słabe, poruszone, bo kto myśli o statywie jak spieszy się do pracy.
Myślę jednak, że oddają istotę zjawiska.
Ci co do mnie zaglądają, znają widok na halę sportową i budynek szkoły,
który w innym świetle prezentuje się mniej ozdobnie.

Jutro to co zobaczyłam na wschodzie.

sobota, 30 listopada 2013

czwartek, 28 listopada 2013

Helskie fokarium.


Trochę upalnego lata na szaro- bure dni.
To zdjęcia z helskiego fokarium trzy lata temu.
Nie wiem dlaczego jeszcze ich nie zamieściłam.
Ta szara była piękna.
Podobno protoplastka odnowionej populacji polskich fok.
Zapomniałam jednak jak ma na imię.
Możecie zajrzeć do FOKARIUM.


Występy publiczne czyli każda do swojego znaczka.


Przyjemne z pożytecznym czyli przegląd jamy ustnej.



Przesłanie ekologiczne fokarium.


Moja podróżna foka osobista.
Po rozpięciu poduszka.
Polecam.

poniedziałek, 25 listopada 2013

Pierwszy atak zimy.


Tak wyglądało wczoraj w nocy.
O świcie trochę inaczej.


Poruszone, zamglone, no cóż spieszyło się do pracy.



Niby niewiele tego śniegu a na drogach bardzo ślisko.


Niebo zmieniało swoje barwy z minuty na minutę.


Pogoda też się zmieniała kilkakrotnie od burz gradowych poprzez oślepiające słońce.

piątek, 22 listopada 2013

Panorama Racławicka.


... oczywiście z Rotundy wrocławskiej.
Byłam dwa razy.
Piękna ekspozycja i punktu widzenia historycznego jak i estetycznego.
Jedyna w swoim rodzaju.
Jak chcesz odwiedź.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...