W życiu piękne są tylko chwile... R. Riedel
niedziela, 23 sierpnia 2015
poniedziałek, 17 sierpnia 2015
Na zakończenie upałów.
Ponad tydzień temu w Białymstoku.
Duże zużycie wody, ale co mają zrobić ludzie, których nie stać na wyjazd.
piątek, 14 sierpnia 2015
Żubry białowieskie.
Zawsze chciałem je zobaczyć w naturze,
jednak wyglądały zupełnie jak w ZOO.
Choć było to dokładnie w zeszły piątek, upał był identyczny.
Wiadomo żubr wie, gdzie znaleźć cień.
Trafiliśmy akurat na karmienie wierzbą, naturalnym antybiotykiem.
Czy wiecie, że żubr ściąga korę językiem i robi to z niesamowitą precyzją.
Te cienie, to niestety drut.
Jak się żubr wkurzy to nie tylko prycha, ale i tupnie nogą, jak w reklamie.
Do rezerwatu mieliśmy dwa podejścia.
Za pierwszym razem (na szczęście zamknięty samochód),
zaatakowały owady podobne do szerszeni, tylko bardziej rude.
Ponieważ dla mnie to walka na śmierć i życie oznajmiłam, że nie wysiadam.
Mój mąż nie bojący się, był jednak też pod wrażeniem,
bo waliły jak w szyby jak w "Ptakach".
Nie mogę znaleźć nigdzie, cóż to za ichniejszy błonkoskrzydły.
Może lepiej się orientujecie.
Jak widać drugie podejście było bezinwazyjne i nic mnie nie zeżarło.
Następnym razem inne zwierzęta.
Ostatnie zdjęcie z samochodu.
Niskie drzewa z powodu suszy sypią złotem.
Prawie wszystkie modrzewie są rude jak jesienią.
środa, 12 sierpnia 2015
Niebieska pełnia księżyca.
Działo się to 31 lipca.
Zwrócił moją uwagę swoją wielkością i pomarańczową barwą,
czego nie widać na zdjęciu.
Było jeszcze przez zmierzchem, a księżyc wisiał dosłownie nad Fromborkiem.
Ja go widziałam z Krynicy Morskiej.
Więcej TUTAJ.
Po kilku godzinach zmalał i zbielał.
Jednak świecił jak latarnia morska,
ale tą oglądałam o poranku.
Latarnia w Krynicy Morskiej, nie jest wysoka,
jednak ostatni odcinek jest do pokonania po tak stromym trapie,
że trudno się zmieścić z plecakiem i aparatem.
Nic dziwnego, że nie wpuszczają z małymi dziećmi.
Widok jak to z góry piękny.
Jednak zdjęcia wychodzą źle, bo przez szybę.
wtorek, 28 lipca 2015
poniedziałek, 27 lipca 2015
niedziela, 26 lipca 2015
sobota, 25 lipca 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)