W życiu piękne są tylko chwile...
R. Riedel

środa, 21 marca 2018

Zimowe pieski kazimierskie.


Zawsze zgodnie z tradycją w pobliżu rynku.
W dzień i w nocy.

Zawsze chętny poznawać przyjaciół.


Ostatnie z zdjęcia z targu, tu dopiero się dzieje.


Następny piesek ma we władaniu ulicę Krakowską,
ale widziałam go po przeciwnej stronie miasta na spacerze.


Nigdzie indziej w Polsce nie widziałam tak łagodnych i zaprzyjaźnionych z ludźmi psów.
Nic dziwnego, że doczekały się pomnika.


Zdjęcia iście zimowe, choć zrobione prawie dwa miesiące temu, 
ale tak dzisiaj u mnie też wygląda pierwszy dzień wiosny.

wtorek, 6 marca 2018

Zima w Kazimierzu Dolnym po raz kolejny.


Nie ma jak to dobry widok z okna, czyli na górę Trzech Krzyży.
Pięknie, bo popadało na biało.
Było to ponad miesiąc temu.


Patrząc w dół urokliwy rynek jak zawsze z wiernym pieskiem a nawet dwoma.


Rzeźbionym i autentycznym.





Urokliwe kamienice.


Fara.


Zamek.


Wieża.


I inne zabytki


Słynne spichlerze. 


W mroźnym nadwiślanym spacerku.

Dla mnie Kazimierz Dolny to zatrzymanie w czasie, złapanie oddechu i refleksja.
Polecam każdemu tylko nie w weekendy.
Więcej na temat, w minionych latach na moim blogu.

sobota, 3 marca 2018

Muzeum Żeromskiego w Nałęczowie.


Tyle razy byłam w Nałęczowie a nigdy tu nie doszłam.
Gdy się zjawiłam, okazało się, że otwarte dopiero w maju.
Myślę, że Żeromski się na mnie obraził i zamknął mi drzwi przed nosem.
ze względu na mój wstręt do lektur szkolnych jego autorstwa.
Z Prusem nie mam na pieńku, kiedyś nawet mieszkałam w jego willi Ewelina na Lipowej.
 


Na końcu mauzoleum.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...