Minionej niedzieli w ulubionej pergoli, przy pałacu w Wilanowie.
W życiu piękne są tylko chwile... R. Riedel
środa, 1 października 2014
piątek, 26 września 2014
Nie ruda wiewiórka.
Kiedyś widziałam ciemną w Zakopanem.
To jednak z parku zdrojowego w Szczawnicy Zdrój,
miała barwę nie szaroczarną tylko prawie bakłażanową.
Zdjęcia trochę od tyłu, bo najpierw siedziała na drzewie.
Na zdjęciach dużo zieleni, bo to ponad miesiąc wstecz.
... i już po niej.
niedziela, 21 września 2014
Z jak Zorro.
W kolejności odwrotnej.
Jak obserwuję zdjęcia nieba, to zawsze się nie mogę nadziwić ile ptaków łapię w kadrze.
Polska to podobno kraj obfitujący w ptaki, szczególnie śpiewające.
Lubię je słyszeć po obudzeniu.
Lubię je słyszeć po obudzeniu.
Na szczęście ich nie zjadamy, tak jak Francuzi
i nie strzelamy do bocianów, które właśnie od nas lecą aby przetrwać zimę.
i nie strzelamy do bocianów, które właśnie od nas lecą aby przetrwać zimę.
sobota, 13 września 2014
poniedziałek, 1 września 2014
Gra na wodzie.
Tak to miesiąc temu bawiłam się z kolejną kielecką fontanną.
Po granitowych klocach ścieka woda.
Można pryskać, chlapać i ochłodzić się w upał.
W nocy ucieszyć oczy feerią barw.
Na świetlnych sześcianach można przysiąść.
Pasaż z fontannami czyli ulica Warszawska,
podświetlona równie ciekawymi latarniami.
Na ostatnim zdjęciu fontanna w dzień.
Szkoda, że tak słabo przyłożyłam się do zdjęć w świetle słońca.
piątek, 29 sierpnia 2014
poniedziałek, 25 sierpnia 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)