W życiu piękne są tylko chwile...
R. Riedel

czwartek, 14 kwietnia 2016

HP obiekt urbanistyczny.









Pewnie niektórzy poznają, że to obiekt we Wrocławiu.
Zawsze chciałam tam zamieszkać.
Obiekt pociągał mnie swoją bryłą urbanistyczną.
Widoki z okna już widzieliście, warto było za nie zapłacić i to w idealną pogodę.
Wewnątrz pokoje jakich wiele i trzeba przyznać, że za te gwiazdki cena zupełnie przyzwoita.
Nie chcę robić reklamy ale polecam.

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Wózek dla psa albo kota.


Zdjęcie fatalne, ale fociłam w biegu.
Uwaga w wózku jedzie mops.
Pomyślałam, że mój ciągle niedożywiony kot Miłek, miałby dobrą alternatywę.
Choć jego plecak też jeździ na kółkach, jest trochę niskopodłogowy.
Miłek trochę boi się turkotu kółek, a ten pojazd sunął bezszelestnie po wrocławskiej starówce.
Mam wrażenie, że nie był obcokrajowcem, bo wszyscy się za nim oglądali, 
tak jak za naszym kotem, noszonym w plecaku z Tchibo, niczym w reklamie.

wtorek, 5 kwietnia 2016

Przylaszczka.


Już pyli.


Kolorem najbardziej przypomina unikatowy tanzanit na błękicie nieba.
Widać, że jedna już przekwitła.
Przypadkiem odkryłam, że kwitnie, jak co roku daje mi dwa cudowne kwiatki,
w momencie, że już jej nie zobaczę.


Dzisiaj tak w słońcu, jutro podobno deszcz.
No cóż kwiecień- plecień.

czwartek, 31 marca 2016

Wiosna radosna.



 Przez dwieście kilometrów zauważyłam chyba taką samą liczbę saren.
Wygrzewały się w słońcu, albo radośnie brykały jak na zdjęciach.






Widziałam też bociany, jaskółki i drapieżniki jak na zdjęciu wyżej.

środa, 23 marca 2016

Białe.




Uwielbiam i dbam o nie, ale są u mnie najwyżej rok.
Widocznie to miłość nie odwzajemniona.
Ta już nie chce u mnie być.
Na szczęście dostałam nową równie piękną.
Może podpowiecie co z nimi robię nie tak.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...