W życiu piękne są tylko chwile...
R. Riedel

wtorek, 19 maja 2020

Błyski i przebłyski.



Wychodząc na klatkę, zobaczyłam, że moją jukę i ananasa
oświetliło słońce w dość szczególny sposób.



Mała rzecz a cieszy.





niedziela, 17 maja 2020

Po dmuchawcach...



Miały służyć do czegoś innego 
ale niepostrzeżenie się rozwinęły.


Chciałam się nimi chwilę pozachwycać...


Jednak przyszedł ogon a potem jego głowa...


... i zostały tylko wspomnienia.



Na szczęście na zdjęciach.

wtorek, 12 maja 2020

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim.



Zamek robi niesamowite wrażenie.


Większość elewacji zewnętrznych jest odrestaurowana.


Gdy byłam tam po raz pierwszy, czternaście lat temu,
pałac był zabity dechami z widoczną budową.


System fontann, które bijąc jednocześnie w kilkunastu miejscach
 i to na różnych poziomach uzyskiwał taką samą wysokość słupa.


Jak widać, tego się jeszcze nie dało wykonać.






Zamek swoją wielkością przypomina Książ.



 Wewnętrzny dziedziniec.


Widoki zapierają dech w piersiach swoim rozmachem architektonicznym.


Cztery żaby przy fontannie.





Z drugiej strony część tarasowa jest jeszcze nie zagospodarowana.





Zamek praktycznie w całości zniszczyły zawieruchy wojenne
i okres powojenny, 
gdzie kradziono dosłownie wszystko.
Zdzierano nawet złoto z polichromii. 
Zostały wyłącznie mury.



Na szczęście zaczęto go odbudowywać i to z pieniędzy państwowych.
Pewnie dlatego trwa to tak długo.
Wewnątrz wygląda tak jak Krasiczyn
poza częścią odrestaurowaną.
Ratują sprawę współczesne możliwości interaktywnej ekspozycji.


Możesz ulec magii tego miejsca oglądając FILM.
Niestety będą to tylko wyobrażenia tego cudu.


Jak na ironię MARIANNA ORAŃSKA była nie tylko arystokratką na włościach
ale i wielką filantropką, tak jak Daisy z Książa.


Kamieniec Ząbkowicki zawdzięcza jej bardzo wiele.
Dbała o naukę, opiekę medyczną, 
zapewniła rozwój regionu.
Niestety los ją za to nie wynagrodził.



poniedziałek, 11 maja 2020

Żelazno.




Pałac znajduje się Kotlinie Kłodzkiej obok drogi E 8.


Jest w trakcie ustawicznego odnawiania.




Jak wszędzie na renowację zarabia się głównie na weselach.


Zachowały się piękne parkiety.


Pałac miał dużo szczęścia, 
ominęły go zawieruchy wojenne.


Niesamowita oranżeria.




Pięknie prezentują się polichromie.


Ogromny ogród z okrężnym podjazdem.



Warto zjechać z drogi.
Niestety zwiedzanie tylko z przewodnikiem po wcześniejszym umówieniu.
Ponieważ byliśmy bez zapowiedzenia uprosiliśmy aby nas oprowadzono.
Można też się przespać w hotelowym pokoju.


Więcej TUTAJ.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...