W życiu piękne są tylko chwile...
R. Riedel

środa, 12 lutego 2014

Też sandomierskie ...?






Miałam wywalić te zdjęcia, bo były szaro- bure, 
jednak podkusiło minie, aby dostosować je w programie XV.
No i olśniły mnie przerysowanymi barwami, 
jednak jak  bardzo żywymi i naturalnymi.
Tak też prezentuję porosty z 

wtorek, 11 lutego 2014

Złota rybka sandomierska.






a


Chyba już pokazywałam tą rybkę i myślę, że to niekoniecznie ta sama, 
tylko kilka w jednym akwarium.
Będąc w Sandomierzu prawie dwa lata temu, 
zrobiłam sesję tych powabnych osobników, w jednej z restauracji. 
Robię porządki w zdjęciach, bo mój komputer nie daje sobie z nimi rady, 
dlatego powrót do przeszłości.

piątek, 7 lutego 2014

Pod wodą.





Warszawskie ZOO cztery lata temu.
Może się coś zmieniło i na pewno,
bo dzisiaj Kruszewicz mówił w radiowej Trójce,
 że się urodziło szympansiontko o bardzo ślicznej buźce.
Chyba szympansy już pokazywałam, ale tego co pod wodą, to na pewno nie.
Kolejno błazenek czyli jak mówią dzieci Nemo,
koralowiec, 
ryba która jest popularna, ale zapomniałam jak się nazywa, 
no i cudowny ukwiał.

poniedziałek, 3 lutego 2014

Prezent urodzinowy.


To prezencik interaktywny na dwa latka.
Można powiedzieć, że Miłek z dzieciaka stał się młodzieżowcem.
Chce się jeść to trzeba popracować łapkami, aby chrupki wyleciały.
W ten sposób mniej się będę nudził, jak ich nie ma w domu.

sobota, 1 lutego 2014

Pożegnanie z choinką.


Nie wiedzieć dlaczego na pożegnanie choinki zjawiają się wszystkie zwierzęta.
Kot bo zabiera się mu jego przysposobione drzewo, ale żółw?
Jakby ktoś nie widział, co się robi na folii, to się łapie powietrze.
Trzeba było uważać, aby zwierząt nie wytransportować razem z choinką.
Nie lubimy żegnać się z choinką, ale jutro Marii i już jej nie powinno być.
Wszystko niestety przemija.
Miłek już ubierał i żegnał dwie choinki.
Drapek nasz żółw 20.

piątek, 31 stycznia 2014

czwartek, 30 stycznia 2014

Sikora modraszka.


Ponieważ mój balkon w okresie zimowym nie ma możliwości zaistnienia w słońcu, 
postanowiłam "podrasować" zdjęcia.
Jednak nie jest to żadne przekłamanie, robienie zdjęć pod światło, 
pozbawia blasku kolorów tych uroczych istotek.
Modraszki przylatują tylko na orzechy, słonecznik ich nie interesuje.







Są mniejsze i zdecydowanie bardziej buńczuczne niż bogatki.



poniedziałek, 27 stycznia 2014

Zjawisko.





Ostatnio codziennie oglądam taki widok.
Czy wiecie co to?
Ostatnie zdjęcie z innego aparatu.
Struktura przypomina mi finezyjne meandry agatów.
Jak dla mnie są piękne, a co wy sądzicie?
 

sobota, 25 stycznia 2014

Fruwające drobinki lodu.



 To coś najlepiej można dostrzec na dwóch pierwszych zdjęciach.
Jednak jak się przyjrzycie maleńkie drobinki widać na kolejnych.
To tak jakby kryształki lodu podróżowały na wietrze, 
a czuć go było w - 15 jeszcze bardziej niż wskazywał termometr.
Najlepsze zdjęcia wychodziły w ustawieniu aparatu na ruch, 
choć trochę głupiał z powodu ilości tego czegoś.





Zdjęcia pokazują też lodowisko na chodnikach i jezdni.
Na trawnikach nie jest lepiej, bo to co spadło utworzyło totalną lodową skorupę.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...