W życiu piękne są tylko chwile...
R. Riedel

wtorek, 13 grudnia 2016

Od wschodu do wschodu.




Kolejność chronologiczna.
Najpierw  wczorajsza prawie pełnia.


Dzisiejsza chwila przed wschodem.
 

... i wschód...
Prawda, że pięknie?
 

Mogłabym tak siedzieć w oknie i focić.
Jednak robota czeka i odlicza zegar, że się spóźnię.
Kot nieustannie woła o dokładkę,
a ptaki na balkonie czekają w kolejce.
Proza życia codziennego nie pozwala być estetą.




To jedyna przyjemność grudniowych poranków.
Właśnie minęły dwa słoneczne dni po dwóch nieustannie ulewnych.

niedziela, 11 grudnia 2016

Ciągle pada...




Uroki niedzielnego spaceru.
Żeby nie wyć z bólu jak się patrzy na niebo,
wzięłam aparat, aby wydobyć urok z brzydoty.
Jednak patrzyli na mnie jak na wariatkę.

sobota, 3 grudnia 2016

Znowu lubię fonntany.


Dwa miesiące temu w Spale.
Nie wiem czy te ornamenty były wcześniej, 
jakby nie patrzeć jakoś ich nie pamiętam z wcześniejszych pobytów.
 



Jedno muszę przyznać fontanna nabrała blichtru.
Nie pamiętam jej tak efektownej w wcześniejszych pobytów.

niedziela, 27 listopada 2016

Kot wilanowski.






W oczekiwaniu na przylot córki, zabijaliśmy czas we wrześniowym Wilanowie.
Było to ponad 2 lata temu, mam nadzieję, że kicia ma się dobrze.
Leżakował tak sobie na fotelu w restauracji.
Dobrze, że ludzie mają ludzkie podejście do zwierząt.
 

sobota, 19 listopada 2016

Co to za okno, przez które nic nie widać?


W Bielsku Białej nie lubią kotów.
Hotele ich nie chcą, to zaskakujące, bo im więcej gwiazdek, 
tym większa wszędzie przychylność, oczywiście po opłaceniu haraczu. 
Dziwi mnie to, że jeśli chodzi o dzieci, to mogą noclegować za darmo do 4 lat.
Jakby nie patrzeć straty większe, nie mówiąc o gabarytach: ogrzewanie, woda i inne media.
No cóż więcej turystów ma dzieci niż zwierzęta, to wliczamy straty w cenę.
Odnośnie Bielska Białej.
Mieliśmy hotel z pokojem na parterze, 
dlatego okna oszronione, bo ulica na starówce.
W nocy głośniej niż w dzień, nie polecam ulica Cieszyńska.
Postawiłam Miłkowi krzesło na parapet i pokazałam, że przez te literki coś zobaczy.
No i kot przestał się nudzić, bo zobaczył, że to okno na świat, taki telewizorek, 
jak jego domownicy wybiorą się na miasto.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...