Łódzka Manufaktura.
W życiu piękne są tylko chwile... R. Riedel
czwartek, 10 marca 2011
wtorek, 8 marca 2011
niedziela, 6 marca 2011
sobota, 5 marca 2011
poniedziałek, 28 lutego 2011
środa, 23 lutego 2011
poniedziałek, 21 lutego 2011
sobota, 19 lutego 2011
Łapki.
Cieszymy się, że się pojawiała i jej łapki.
Była chora i baliśmy się, że nie wróci aż tu miłe zaskoczenie.
Przyszła jeść.
Działkowa kotka.
czwartek, 17 lutego 2011
wtorek, 15 lutego 2011
Polowanie na sikorki.
Zima się kończy i niedługo sikorki przestaną przylatywać do karmnika.
Jednak one były głównym obiektem pożądania naszego Miau. Gdyby mógł też by "poleciał".
niedziela, 13 lutego 2011
Przyjaciele.
Wspólne, minione chwile dwóch niezależnych
Zdjęcia nie pozowane i bez obróbek zrobione w ciągu kilkunastu lat.
.
piątek, 11 lutego 2011
Bajka.
Była sobie morwa wiosenna,
... letnia,
... jesienna,
i zimowa.
Przyjechali źli ludzie i ją oskalpowali.
Ci źli to spółdzielnia mieszkaniowa w moim mieście.
Mam nadzieję, że morwa sobie z nimi poradzi, już rok wcześniej ją podcięli, byle jak, nie równo, ale jakoś okryła się liśćmi.
W tym roku będzie trudniej.
Trzymam za nią kciuki i codziennie spoglądam na nią z okna.
Mam nadzieję, że ta bajka nie będzie miała złego zakończenia.
Mam nadzieję, że ta bajka nie będzie miała złego zakończenia.
poniedziałek, 7 lutego 2011
Czarny kot na szczęście.
Kocie spotkane w uniejowskiej karczmie, jakiś czas temu.
Jak widać bardzo chętne do zabawy jak to młodzian.
Szkoda, że nie słychać jego dzwoneczka, równie wesołego.
piątek, 4 lutego 2011
środa, 2 lutego 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)



